wtorek, 9 września 2014

Rojek królem Polski

W zasadzie myślałem, że z tych zdjęć nic nie wyjdzie. Mały dalmierz, który sam ustawił czas do f2,7. Do tego film z niską światłoczułością (Superia 200). A tu niespodzianka. To na pewno zasługa Artura.

Rojek królem Polski.

Katowice, Muchowiec, OFF Festival
Artur Rojek
Minolta Hi-Matic F + Superia 200




4 komentarze:

  1. Coraz lepiej tu u Ciebie..

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię, bo to i moje inicjały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje zdjęcia od pewnego czasu mnie prześladują.. Jeśli można to tak nazwać. Na koncercie Rojka byłam raz, w kwietniu. To światło, te emocje i ten głos. Nie do opisania. Podobnie jak to, co widzę na Twoim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo, te są piękne. Szczególnie drugie.

    OdpowiedzUsuń