czwartek, 11 września 2014

Pustostany

Kamienice widoczne na tym zdjęciu są puste. Po prawej widać jeszcze kawałek zamieszkałej, ale dwie pozostałe są pustostanami. Damrota, Katowice.

Schemat najpewniej jest ten sam, co zwykle. Jest właściciel, nie ma kasy. Właściciel liczy na miasto, miasto nie pomoże (bo dlaczego by miało?). Właściciel nie sprzeda (nie sprzedam, będę robił), bo pewnie zbyt dumny, albo mu szkoda, bo dobra działka w centrum miasta. Potem zrzuci winę na Tuska, na system, żydomasonów, niemców i lewaków. To mi przypomina tę część Gdańska, która nie została objęta planem naprawczym po drugiej wojnie światowej, konsekwencją czego są niesamowite budynki, które stoją puste (patrz na trzecie zdjęcie tutaj). Ich historia zwykle jest smutna i kończy się tak samo - niezależnie, czy mówimy o kamienicy na Dolnym Mieście w Gdańsku, czy w centrum Katowic. Niezamieszkały budynek wkrótce znajduje lokatorów, którzy mieszkają tam na dziko. Jeśli część z nich nie wymontuje wszystkiego, co da się sprzedać w skupie metali kolorowych, to doprowadzą do pożaru. Jeśli nie, to natura przyspieszy.
Co w przyszłości będziemy uznawać za zabytki, jeśli mało co przetrwa? Zabytki architektury są przecież świadkami historii. Prawda jest jednak taka, że historię tworzą ludzie i niszczą ją ludzie.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz