poniedziałek, 24 czerwca 2013

Ticket to the moon.

Postanowiliśmy pójść na pole i zrobić zdjęcie księżyca. Księżyc był, fajny, świecił jasno. Gdybym się prędzej ruszył, to byłby gdzies nad horyzontem i ustrzeliłbym coś lepszego. Poniższe zdjęcia zrobiłem w czasie od 00:12 do 00:54. Tak, wszystkie. Długie czasy, samoloty. Przynajmniej teraz wiem, że jak fotografować ruch gwiazd, to nie teleobiektywem z ogniskową 200 mm. 

A gdyby nie Eta, to wcale bym nie wiedział, że dziś jest jakiś super księżyc. Chociaż on, szczerze mówiąc, nie poraził mnie swoją dzisiejszą wyjątkowością. 











poniedziałek, 3 czerwca 2013

niedziela, 2 czerwca 2013

Z Dżimolkiem w Kato jak co roku. :>

Byli my w Katowicach, by spotkać się z Dżimolkiem. Nie zabrakło odbijanych zdjęć w szybach (standardowo w SCC), głupich min, zdjęcia w Żabce (o czym więcej na koniec) i wizyty w McDonaldsie na Stawowej, gdzie wykonaliśmy naszą, fotograficzną wersję najbardziej znanego fragmentu dzieła Michała Anioła pt. Stworzenie Adama. :> Poza tym spotkaliśmy tam Alicję, z którą widzieliśmy się ostatnio w 2010 roku (była z nią wtedy też Julita Pasikowska). Amen

PS
Co do żabki. Co roku robiliśmy tam takie samo zdjęcie. Tym razem zostaliśmy zaatakowani przez właścicieli, bo niby nie wolno robić zdjęć sufitu, bo tam są zabezpieczenia i pewnie damy te informacje złodziejom, którzy przecież sami mogą sobie tam wejść i zobaczyć umiejscowienie kamer. Zakupy się nie udały. W takim wypadku dałem zarobić jakiejś pani na dworcu, która sprzedała mi wodę bez marudzenia. Ah, kapitalizm. Za rok też to zrobimy.








sobota, 1 czerwca 2013

Bańska Bystrzyca #3

Środowe wyjście na miasto wciąż. Bańska Bystrzyca, Słowacja. Krótki wypad do Bratysławy i pod Wiedeń niestety nie doczekał się zdjęć, bo padało.