poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Noise

Nie mam czasu na nic już. Pracuję i jest dobrze. Znajduję krótkie chwile, by zrobić jakieś zdjęcia. Brak mi mojego Kieva, który wciąż nie został wysłany do Araxa. Czasu mi brak na internet, by wrzucić coś na bloga, by chociażby pomniejszyć wcześniej zdjęcia. 
Poza tym czuję jesień i nie jest to przesada. Czuję ją.

Na zdjęciach Ania Kurz. Zrobiliśmy je pod koniec czerwca, ewentualnie na początku lipca, w przeddzień oddania mojej pracy licencjackiej. Zdjęć jest więcej, ale nie mam czasu, by je poukładać. Może gdy tylko skończy się remont i usiądę na chwilę z laptopem. 
Te były robione po zachodzie słońca, chociaż nie było go widać. Ziarno jest zaletą użytych filmów. Cała seria miała się nazywać white noise, ale te zdjęcia mi do tego nie pasują. Ponadto skaner postanowił skanować na chybił trafił. Świetnie.

Canon T90
50/1.8
Ultra 400









1 komentarz: