poniedziałek, 14 maja 2012

Stogi #2

Skrajności. Z jednej strony ładna uliczka, drzewa posadzone w równych odstępach, nowy chodnik. Z drugiej jednak rozwalające się płoty, kamienice, które lata świetności mają dawno za sobą i tory kolejowe, przebiegające obok tego na pozór cichego miejsca. Staliśmy kilka minut w oczekiwaniu, aż przejedzie pociąg towarowy. 
Stogi mają w sobie klimat jak z dobrej gry, w której wcielamy się żołnierza walczącego w pojedynkę o wygranie II wojny światowej. 

Na przedostatnim zdjęciu Ania. 

Nikon F601
50/1.8D
Kodak Pro100








3 komentarze: