czwartek, 10 maja 2012

Gdańskie spacery

Wpadły mi w ręce (w końcu) brudne skany z negatywu popełnionego pod koniec marca. Pogoda nas rozpieszczała wtedy. Było bardzo wiosennie, chociaż wcale nie tak ciepło. Rozpocząłem wtedy akurat serię zdjęć architektury, a że użyłem do tego Kieva ze slajdem Ektachrome 100, to mały obrazek używany był przeze mnie do pstrykania na lewo i prawo. Właściwie zdjęcia z tego negatywu stanowią doskonałe tło do rozpoczętej na Kievie serii i po trochu będą komentarzem do niej. Będą, bo z braku czasu (i pogody) nie dokończyłem ani slajdu, ani serii. 
Tak, czy inaczej, kilkugodzinny spacer poprawił mi trochę zdrowie i humor, moja znajomość Gdańska się zwiększyła. Towarzyszyła mi w tym spacerze Ania, a potem również Marta i Hubba. 

Mało brakowało, a tych zdjęć wcale by nie było. Założyłem film i ułamała się klapka od Nikona. Na szczęście w kiosku nieopodal dostałem taśmę klejącą, co uratowało sytuację. Nikon w tej chwili czeka na nowego właściciela, jako gratis do obiektywu od Kijewa. 

Nikon F601
50/1.8D
Kodak Pro100

PS 
Robię zdjęcie temu, kto odgadnie (dokładne lub mniej) lokalizacje sfotografowanych niżej miejsc. 









Cały czas zapraszam na mojego i Pani Ety wspólnego bloga,
który zwie się: kobieta i mężczyzna przedzieleni świat(ł)em
a znajduje się pod adresem: http://nocnym-pociagiem.blogspot.com/
enjoy! 

4 komentarze:

  1. śliczne foty! śliczne, mniam!
    ps. wysłałeś miiii roleczkiii? ;>>

    OdpowiedzUsuń
  2. taki Gdańsk bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. ..co i gdzie dopiero będzie (: w nocy ze środy na czwartek jadę do Krakowa (przez Wrocław to i brata spotkam na stacji!) ..a zdjęcie stare z jesieni, też Krk. (Muszę kupić w końcu ten skaner..)

    P.S Widziałam bloga. Ładnie poczynacie!

    OdpowiedzUsuń