sobota, 17 marca 2012

trailer

Wstałem dziś wcześnie rano (o 8), żeby sfotografować pewną Panią. Niestety było tak szaro, że odechciało mi się zupełnie wstać z łóżka. Byłem jednak umówiony z Karolą, więc pełen nadzieji (i bulu) zapakowałem się do samochodu. Mogłem wykorzystać mgłę, ale wstałem o dwie godziny za późno jednak. Zostało mi więc korzystanie z uroków Karoli i niby wiosennego klimatu. Po chwili jednak wyszło słońce.

Wrzucam te cztery zdjęcia, bo nie mogłem wybrać jednego, żeby narobić sobie i innym smaku na to, co wyjdzie z filmów, gdy je wywołam! No, powiedzcie, że jest niezła! 

Nikon D90
50/1.8D





10 komentarzy:

  1. Jeśli to nie pytanie retoryczne, a pytasz o aurę - to tak - jest niezła, a w świetle można się utopić (bul, bul, bul... : ))
    p.s.
    Schowałeś uszko Karoli na analogach? ; )
    p.s.p.s.
    Dość fajny bokeh daje to pięćdziesiątka : )

    OdpowiedzUsuń
  2. zbliżenia są jak najbardziej ok..., modelka ma bardzo wyrazistą twarz. Nie wiem jak dotarliście na miejsce, może pieszo.., może autem..., ale przegapiłeś parę ciekawych ujęć na których można było zobaczyć jak się porusza ta kobieta. Podpowiem Ci pewien trik mojego autorstwa. Kiedy robisz takie fotki to powiedz fotografowanej osobie że to są zdjęcia próbne..., że później będziesz robił te właściwe. Model się w tym czasie się rozluźni i ty też. Efekt gwarantowany, i wypróbowany zdjęcia się zawsze podobają... druga podpowiedź to fotografując kobiety trzeba być gotowym na mini flirt...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "mini flirt"?
      Ale co ma pan, panie Adrzeju, właściwie na myśli?
      Moim zdaniem flirt - czy to mini, czy maksi, raczej przeszkadza w pracy...
      Oczywiście - sporo jest fotografujących, którzy mylą swój... "jaspisowy róg",
      z obiektywem, ale narzędzia należy stosować ze swoim przeznaczeniem
      - wtedy można osiągnąć właściwy cel, a przy tym nie ranić, nie zabijać,
      nie burzyć. Portret to swoista relacja pomiędzy fotografowanym, a fotografującym; tak - napięcie pomiędzy sferami erotycznymi, potencjał seksualny - zazwyczaj także istnieje, ale czy dobrze jest je rozładowywać przez "mini flirt"?
      Myślę, że etycznie, moralnie lepszym sposobem jest swoista jego sublimacja w przekaz, w przesłanie, w wypowiedź fotograficzną, w to, co jest istotą w realizowanych zdjęciach...

      Usuń
  3. bawie sie Olympusem e-500, Lubitelem 166 i Zenitem B :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ponoć dzikie serca nie pękają, ale moje ostatnimi czasy jest zbyt egoistycznie, zbyt chłodno by uniknąć spadania na samo dno.
    mam nadzieję, że u Ciebie lepiej, albo przynajmniej nie tak dramatycznie jak u mnie - bo nie wiem czemu, ale dobrze Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne te zdjęcia, modelka ma niesamowite oczy :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwierz, że nie Ty jeden. We mnie są kilometry pustki i dwa razy tyle lęków. Chce być moim niebem, a ja nie wierzę, że ktoś zaprojektował jakieś niebo nad moim bałaganem. Przecież to takie, nie na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  7. szatańska godzina na zdjęcia. i pomyśleć, że najlepsze światło jest o wschodzie. weź tu człowieku wstań na wschód :D
    czekam z niecierpliwością na skany, bo pani rzeczywiście ładna ;)

    OdpowiedzUsuń