czwartek, 9 lutego 2012

Patka drugi raz.

Ja bym niżej ukazaną Patrycję wykorzystał w troszkę inny sposób. Taki bardziej niecny, ale ma prawie 11 lat, więc daruję sobie. Tak na serio, to wcale nie mam żadnych skłonności pedofilskich. Czytanie jednak w tamtym czasie "Lolity" Nabokova mogło się przełożyć na jakieś zacniejsze zdjęcia. 

Marne warunki świetlne, przeterminowany o osiem lat slajd Kodaka i piękna, chociaż szara, jesień. 

Kiev 88
Kodak Ektachrome 100
Wega-12 90/2.8







w obliczu tak strasznej tragedii, jaką jest przeogromna tęsknota, każda forma Twej obecności jest na wagę złota!

1 komentarz:

  1. no żeby 100 dawała takie ziarno - to fakt - wiekowa musiała być ; ))
    ale efekt jest fajny, chociaż...
    co myślisz o wprowadzaniu do sfery odbioru prac,
    które powstały przez przypadek lub
    z niewielkim udziałem świadomych czynności?
    taki trochę dylemat, czy powiększenie wyciągnięte z kosza na śmieci powinno w sposób uzasadniony nazywać się "dziełem".
    Nie, nie - "nie piję" tu do Twoich fotografii - dzielę się problemem : ))

    OdpowiedzUsuń