niedziela, 27 czerwca 2010

Efter brylluppet

Tuż po weselu wrzucam zaledwie kilka zdjęć z których wcale nie wynika, że zabawa była cudowna. Widać za to, że Weronika i Paweł są szczęśliwi. Ja z nimi również. Boli, że jednak pracowałem na tym weselu. Pani młoda Weronika wyglądała tak ślicznie, że każdy chciał z nią tańczyć.
Reszty oczywiście nie pokażę, zanim oni nie zobaczą.



no. zachód był całkiem świetny.

sobota, 26 czerwca 2010

447.

dane mi bylo obejrzeć wczoraj świetny film. "Tuż po weselu" nie jest do opowiedzenia. Trzeba to zobaczyć. Poczuć. Powiedzieć sobie samemu, że gdyby się było w sytuacji głównego bohatera, to czułoby się to samo. Chyba o to chodziło.
A w dodatku skandynawskie kino ma to coś, co nie pozwala nie uruchomić mózgu.
Pogoda nas rozpieszcza. Może i nastepny tydzień będzie dobry.
Tak. Jeszcze trochę. Jebane trochę.

filmmm


a tu jedno z ważniejszych miejsc w moim życiu. znaczy się ogród mój.
i drzewo na którym mieliśmy swój domek :) i w ogóle.

poniedziałek, 21 czerwca 2010

438.





5 lat temu to ja byłem na tej sali absolwentem.
były dwa tygodnie do końca trzeciej klasy gimnazjum. nowe życie, nowy świat.
zawsze wydaje się, że przecież nic się nie zmieni. a zmienia się wszystko. jedynie my jesteśmy tacy sami.
Cóż pomoże wyprawa zamorska czy przeprowadzka do innego miasta.
Jeżeli chcesz umknąć przed tym, co cię gnębi, trzeba ci być innym, a nie gdzie indziej.
Jak to celnie ktoś zripostował.

sobota, 19 czerwca 2010

pierniki.

jutro egzamin. za tydzień egzamin. nawet dwa. jest cudnie.
dodatkowo wymieniam problemy: przepustnica, końcówki drążka, łożysko prawe przednie, uszczelka pod głowicą, czujnik temperatury, coś durnego w zawieszeniu. do wymiany.
ale muzyka gra!

i stwierdzam z przykrością że Asia, która lubi być ładna, wyjeżdża w czwartek bardzo daleko.
wróci za parę miesięcy. czy coś. dodam (ale tym razem z radością), że jest jeszcze ładniejsza. a ja jeszcze jej pierniki kupiłem. uważaj na efekt jo-jo!
na przypomnienie, daję Joannę.
:D