niedziela, 4 kwietnia 2010

223.

przygotowania do świąt najlepiej spędzić w kuchni.





"I budzę się w nocy i biorę prysznic
Rozbity w kawałki z oglądania telewizji
I boję się bardzo, boje się ludzi
Gdy wychodzę na ulice, a oni tacy dziwni
Grubo ubrani i bez uśmiechu
Patrzą nerwowo w prawo i w lewo
Oni także się boja i patrzą na mnie
Oni boją się mnie, a ja ich
Oni boją się mnie"

1 komentarz:

  1. witaj, jakoś przez przypadek tu jestem, ale szczerze mówiąc nie mogłam się powstrzymać od napisania tego komentarza, mam nadzieje, że bez problemu go przeczytasz. h&k

    p.s znasz gg, odezwij sie kiedyś ; )

    OdpowiedzUsuń